sobota, 30 czerwca 2012

Tato !!!!!!

Całkiem naturalne wydawało mi się wyrażanie mojej miłości do Boga przez budowanie swojej tożsamości w hyperreligijnej aktywności. Wielu chrześcijan zdawało się myśleć tak samo. Im więcej się modliliśmy, pościliśmy, czytaliśmy Biblię, świadczyliśmy, uczestniczyliśmy w nabożeństwach, tym bardziej, naszym zdaniem, zdobywaliśmy przychylność Bożą.
*
Często skutkiem błędnego pojmowania sędziowskiej natury Ojca są nasze usiłowania zadowolenia Go. Kiedy nam się nie wiedzie, czujemy się zawstydzeni i oddzieleni od miłości Bożej. Nie można przybliżyć się do rozgniewanego Boga, którego się boimy.
*
Potrzeba przynajmniej czterdziestu słów pochwały, żeby w sercu dziecka zatrzeć wrażenie jednego słowa krytyki.
*
Zakon miłości jest lepszą drogą niż miłość zakonu.
*
Naukowcy dowiedli, że człowiek staje się od czterech do siedmiu razy bardziej podatny na choroby, jeśli nie otrzymuje normalnej dawki miłości. Niektóre badania wykazały, że ludzie szybciej zdrowieją, jeśli jest obok nich inny człowiek (a nawet choćby i bliskie zwierzę), który okazuje czułość.

Jack Frost - W objęciach Ojca